Hanna lat 40

wróć

Kilka lat temu mój syn miał poważny wypadek, gdy wracał autokarem ze szkolnej wcieczki. Skorzystałam, wtedy z usług dużej firmy zajmującej się wypłatą odszkodowań. Jak się później okazało był to jednak błąd. Oprócz wysokiej prowizji musiałam pokryć wszelkie koszty prowadzenia sprawy, a gdy chciałam zerwać umowę również wiązało się to z wysoką sumą. Kiedy rok temu złamałam nogę szukałam innego biura. Pochodzę z Gorzowa Wlkp. i koleżanka poleciała mi Europejskie Centrum Odszkodowań. Umówiłam się na bezpłatną poradę prawną, gdzie dowiedziałam się o możliwości uzyskania odszkodowania. Podpisując umowę zostałam poinformowana co do ewentualnego jej rozwiązania. Jak się później okazało nie było to konieczne. Ustaliłam odpowiednią prowizję i po niedługim czasie mogłam cieszyć się z odszkodowania.

wróć