Ewa lat 45

wróć

Jako pasażerka samochodu miałam dwa lata temu wypadek. Oprócz stłuczeń i optarć nie miałam większych obrażeń. Jednka wydarzenie to wywołało u mnie strach i uraz przed jazdą samochodem prze kilka miesięcy. Kierowcą był mój mąż, który doznał urazu kręgosłupa i przez długi czas przebywał w szpitalu. W sprawie o odszkodowania rozmawiałam z wieloma firmami. Jednak zdecydowałam się powierzyć tę sprawę Europejskiemu Centrum Odszkodowań z Gorzowa Wlkp. Indywidualne podejści do sprawy, jakość prowadzonej obsługi oraz niskie opłaty sprawiły, że była to dobra decyzja. Nie czułam, iż byłam jednym z wielu klientów. Informowana byłam o etapach sprawy przez co miałam pełen obraz na podejmowane przez firmę działania.

wróć